O projekcie  |   Forum  |   Czat  |   Kontakt  |   Newsletter   

  Alkowa

  Biblioteczka twoich       uprawnień

  Pokój zwierzeń

  Portrety

  Pracownia

  Prawo od kuchni

  Salon piękności

  Spiżarnia

  Kącik       psychologiczny


  Grundtvig


  Album Rodzinny

  Dom Otwarty w       mediach











Patron medialny

Ewa Karbowska - germanistka, poetka, publicystka


Moja filozofia życiowa: "podstawowym obowiązkiem człowieka jest próbować zrobić coś więcej, niż jest to możliwe z technicznego punktu widzenia". Ken Corbett


Moje motto życiowe to: "znać, z dobrą wolą, wartość... swoją i innych".


Moje dzieciństwo to "stopklatka" małych szczęść i różnokalibrowych nieszczęść.


Kiedy myślę "dom", to myślę, że mój własny wciąż przede mną.


Kobiecość to wysublimowany typ... intelektu.


Istotą mojej kobiecości jest samoakceptacja i niezależność.


Być niepełnosprawną kobietą to... przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza swój ekscentryczny element urody.


Moje osiągnięcia:


Z zawodu wyuczonego jestem germanistką, z zamiłowania trochę poetką, a trochę publicystką. Moim hobby, bo trudno nazwać inaczej stuprocentowy wolontariat, jest bycie dziennikarką internetowych KONTRATEKSTÓW. W wolnej chwili napisałam też książeczkę p.t. "Wszechstronnie i permanentnie podejrzana - biografia (nie zawsze auto), albo garść prawdziwych, choć tendencyjnie wybranych, epizodów" (wyd. Warszawa 2008).


Na swoim koncie mam też kilka udziałów w antologiach wierszy, a W lipcu 2008 ukończyłam też swoją nową, jeszcze nie publikowaną, książkę p.t. "ODBIJANY ALBO PLĄSY ODMIEŃCÓW", będącą zbiorem, głównie, choć nie wyłącznie, zamieszczanych wcześniej w KONTRATEKSTACH, felietonów na tematy społeczno-polityczne. Wraz z grupa Przyjaciół, znakomitych bardów i poetów, chcę także zrealizować płytę pod - moim - roboczym tytułem "Oprócz wzruszeń... nic nie muszę". Odpowiedź na pytanie, czy uda się zrealizować ten pomysł jest, niestety, wciąż do końca nieznana.


Moja pasja to: pisać, podróżować, tworzyć,... żyć.


Za największy sukces w swoim życiu uważam... autonomię. Tę "mimo wszystko".


Przyszłość: Ten, kto twierdzi, że cokolwiek pewnego na jej temat wie, to dureń.


Moim największym marzeniem jest... Mam je aż trzy: galeria w Warszawie, wizyta w paryskim muzeum impresjonistów, budzenie się bez konieczności myślenia o tym, jakie będzie moje materialne jutro.



Ewa Karbowska w wierszach


Copyright © 2008 by GVA


Projekt, w ramach którego powstaje portal Dom Otwarty: Przestrzeń Interakcji współfinansowany jest ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu - Fundusz Inicjatyw Obywatelskich