Ustawa o świadczeniach rodzinnych - a problem rodziców dzieci niepełnosprawnych
Ustawa o świadczeniach rodzinnych powinna zostać znowelizowana w taki sposób, aby uprawniony do ich pobierania rzeczywisty opiekun dziecka niepełnosprawnego - legitymującego się orzeczeniem o niepełnosprawności i wymagającego bez względu na wiek, ciągłej pomocy w egzystencji i rozwoju, miał prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, zapewniającego zarówno jemu jak i jego dziecku godziwe życie, leczenie i rehabilitację. Państwo powinno wspomagać rozwój dzieci niepełnosprawnych w ich domach rodzinnych na poziomie finansowo-materialnym nie gorszym niż dzieci w domach opieki społecznej. Powinno się dążyć do przywrócenia prawa do poboru tego świadczenia przez obu rodziców w przypadku, kiedy istnieje konieczność rezygnacji przez tych rodziców z pracy zawodowej, ze względu na potrzebę ciągłej opieki nad więcej niż jednym niepełnosprawnym dzieckiem w rodzinie, warunkując wypłatę świadczenia spełnieniem pozostałych warunków formalnych.
Zastanawia fakt nierównego traktowania rodziców dzieci niepełnosprawnych w kwestii emerytur. Nie każdy rodzic dziecka niepełnosprawnego - z uwagi na progi dochodowe - otrzymuje świadczenie pielęgnacyjne, za którym idzie wnoszenie składek na rzecz przyszłej emerytury. Prowadzi to do prostego wniosku, że tylko pewna grupa będzie miała w przyszłości środki na swoje utrzymanie. Pozostali, z powodu umykających lat pracy, będą zmuszeni wegetować na koszt podatników, choć ich sytuacja nie różni się niczym od sytuacji osób ze wspomnianej powyżej grupy - tak samo przecież są opiekunami dzieci wymagających 24-godzinnej troski. Opłacanie składek emerytalnych każdemu opiekunowi nie mogącemu podjąć pracy zawodowej z powodów jw. byłoby w swojej istocie zgodne z poczuciem sprawiedliwości społecznej.
Na chwilę obecną, wysokość świadczenia pielęgnacyjnego wynosi 420 zł. Jest to kwota stanowiąca niespełna 40% najniższego wynagrodzenia za pracę w wymiarze 8-godzinnym (z przysługującymi urlopami), które od 1 stycznia 2008 roku wynosi 1.126 zł brutto. Kwota przedmiotowego świadczenia pielęgnacyjnego jest również niższa od wysokości zasiłku dla bezrobotnych, nad podwyższeniem którego trwają obecnie prace w Sejmie. Jako argument przemawiający za przychylnym rozpatrzeniem naszych postulatów poddajemy pod rozwagę fakt, iż wspomniane świadczenia nie podlegały waloryzacji od kilku już lat. Ponadto wszystkie środowiska zawodowe poprzez strajki są w stanie uzyskać podwyżki płac zapewniające ich rodzinom godne warunki życia.
Niespójność przepisów dotyczących wypłacania świadczenia pielęgnacyjnego i odprowadzanych od niego składek emerytalno-rentowych, a przepisów ZUS dotyczących rent i emerytur - to kolejny legislacyjny bubel.
Pierwsze z nich mówią, że składki emerytalno-rentowe mogą być odprowadzane z tytułu wypłacanego świadczenia pielęgnacyjnego maksymalnie dwadzieścia lat (jako uzupełnienie do 20 letniego okresu składkowego), tymczasem przepisy ZUS mówią o trzydziestu przepracowanych latach (składkowych i nieskładkowych) niezbędnych do otrzymania emerytury. Dla rodzica, niemającego szansy nigdy podjąć pracy zawodowej, powstaje dziesięcioletnia luka... Z chwilą wejścia w życie nowego systemu emerytalno-rentowego (1 stycznia 1999r.) mogą z niej skorzystać tylko ci rodzice, którzy na dzień 1.01.1999r. spełnili warunek posiadania 20-letniego stażu pracy i nie przystąpili do OFE. Obecnie jest to bardzo nieliczna grupa rodziców, pozostali nie mają szansy skorzystania z tego prawa.
Większość powyższych problemów rozwiązałoby stworzenie instytucji osobistego asystenta dla dziecka niepełnosprawnego, którego obowiązki pełniłby rodzic, który ze względu na stan zdrowia dziecka zrezygnował z pracy zawodowej. Utworzenia instytucji osobistego asystenta dziecka niepełnosprawnego ma wiele zalet. Duża grupa rodziców dzieci niepełnosprawnych, z orzeczoną znaczną grupą niepełnosprawności to ludzie młodzi, którym nie dane było zaistnieć jako pracownik, bo stanęli w obliczu zmagania się o życie i sprawność swoich dzieci. Minimalne składki emerylalno-rentowe jakie uzyskują otrzymując świadczenie pielęgnacyjne (jeśli nie przekraczają progu dochodowego), nie mogą gwarantować poczucia bezpieczeństwa na przyszłość, a uciekające lata bez zatrudnienia, stwarzają kolejny problem braku stażu pracy. Osobisty asystent dziecka niepełnosprawnego, to rodzic, który mógłby otrzymywać za swoją ciężką pracę zamiast świadczenia pielęgnacyjnego wynagrodzenie. Dzięki temu rodzic miałby odprowadzane wyższe składki emerytalno-rentowe i zdrowotne, a także rosnący staż pracy. Uprawnienia do przyznania statusu asystenta nie powinny być uzależnione od dochodu rodziny, bo wówczas znów skorzysta z nich niewielka grupa rodziców, a dla pozostałych problem wciąż pozostanie nierozwiązany. Każdy rodzic opiekujący się na co dzień swoim niepełnosprawnym dzieckiem, doskonale zna jego potrzeby, oczekiwania i zagrożenia związane z chorobą, nie będą zatem konieczne żadne szkolenia finansowane przez Państwo, ani tak wzmożona jak dotąd opieka pracowników socjalnych.
Dzięki trudom poniesionym przez rodziców po urodzeniu się ich dzieci, poświęceniom i ogromnemu naciskowi na rehabilitację oraz edukację, część naszych dzieci ma szansę, by w dorosłej przyszłości być pełnowartościowymi pracownikami, zarabiającymi na swoje utrzymanie i być przydatnymi społeczeństwu... Ale aby tak się działo, rodziny potrzebują większego wsparcia i zaangażowania ze strony Państwa: zwiększania, a nie zmniejszania środków na opiekę rehabilitację i edukację.
Reasumując - propozycja zmian przepisów dotyczących rodziców dzieci niepełnosprawnych miałaby dotyczyć:
Oprac. Izabela Siemaszko
Copyright © 2008 by GVA